ciekawe przesunięcie nastąpiło – panie o samotnych sercach, poznawaniu się i drugich połówkach, a panowie: “mówisz i masz” – sex… rozbroiło mnie to ;D
Przeczytaj resztę tego wpisu »
kącik złamanych serc 2
7 Październik 2009promocja banku 2
7 Październik 2009Ja mam przyszłościowy pomysł na promocję banku:))
Bank to pieniądze, a z czym lepiej idą w parze niż piękną kobietą
Zapraszam na body-art.pl tam znajdują się zdjęcia kobiety
przyodzianej z złote monety. Pomysł i realizacja własna, chętnie
zrealizowałabym go w przyszłości dla któregoś z banków. Co Wy na to ?
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Energia w Internecie
7 Październik 2009 temat został wyczerpanyEdycja: dnia 22.10.07 o godzinie 23:38
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Coś o poziomie polskich projektantów
7 Październik 2009 Znalazłem to przypadkiem – nie wiem komu Reporter tak zalazł za skórę, że to znalazło się w sieci – fakt jest taki, że czuję spory niesmak. Polecam osobom, które nie wiedzą jak rozpocząć produkcję odzieży, nie mają pomysłu na fasony i projekty ale mają za to pieniądze. Kilkadziesiąt gotowych projektów. www.reportercopy.com/
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Domy pPomocy Społecznej 3
7 Październik 2009 Przychodzą mi na myśl tylko dwie nazwy:
“Babcia i Dziadek”
“Nasi dziadkowie”
Słowa te zawsze kojarzą mi się z ciepłem, troską, mądrością i szacunkiem.
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Restaurecje przyszłości 7
7 Październik 2009Norbert Cieślikowski:
..:
Może pomysł na lokal, który promowałby i wzmacniał ideę “slow food”. Ludzie potrzebują w dzisiejszych czasach na chwilę przystanąć i zjeść “normalny” obiad. Zależy tylko jaka ma być grupa docelowa, jesli np. studenci napewno się nie sprawdzi.![]()
fast food – dla ludzi którzy się śpieszą
normalna restauracja – posiłek bez pośpiechu, żeby pogadać, spotkanie biznesowe itd.
slow food- naprawdę nie wiem kto by się pod to mógł pisać ;]
Slow food – na bankiety, okazje, chrzciny, nasiadówy. Moim zdaniem to by się mogło sprawdzić. Coraz częściej chodzi się do restauracji spotkać się i pogadać, a przy okazji coś zjeść.
Przeczytaj resztę tego wpisu »
niepokorni indywidualiści 2
7 Październik 2009 i o to chodzi -:)
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Osobisty doradca zawodowy 2
7 Październik 2009 Wg mnie to już za bardzo zaczyna ingerować w sferę prywatności – tzn. że jeżeli w przyszłości nie zdecyduję się na zatrudnienie doradcy, przekreślę sobie możliwość kariery? To wolę nie zrobić kariery bo moja wolność osobista i prawo wyboru jest dla mnie ważniejsze.
Zgadzam się natomiast na “ingerencję” takiej osoby na zasadzie podobnej do badań psychologicznych, których celem będzie ułatwienie mi wyboru poprzez wykazanie moich mocnych i słabych stron – pozwoli to uniknąć bolesnych wpadek.
Przeczytaj resztę tego wpisu »
StrengthsFinder – rozwój oparty na silnych stronach
7 Październik 2009StrengthsFinder jest narzędziem, stworzonym jako pomoc w identyfikowaniu własnych talentów oraz rozwijaniu ich w silne cechy, które mogą być przydatne zarówno w sferze zawodowej, jak i osobistej. Oparty jest na ogólnym modelu psychologii pozytywnej.
Rezultatem pomiaru wykorzystującego StrengthsFindera jest zestaw pięciu dominujących talentów, a także sekwencja wszystkich 34 cech według stopnia ich dominacji.
Silne strony są kombinacją trzech elementów: wcześniej wspomnianych talentów (mierzonych przez StrengthsFindera), wiedzy oraz umiejętności. Ci, którzy skupiają się na swoich pięciu dominujących cechach mają większe szanse na osiągnięcie sukcesu oraz wybitnych rezultatów na trzech poziomach:
* rozwoju osobistego,
* rozwoju jako menedżera,
* rozwoju całej organizacji.
Z kolei sekwencja wszystkich 34 cech pozwala na bardziej kompleksową ocenę talentów i predyspozycji danej osoby oraz stanowi o ogólnym potencjale poszczególnych pracowników.
StrengthsFinder jest narzędziem badawczym służącym do tworzenia profili osobowych, opartym na badaniu wykorzystującym Internet.
Uczestnicy badania, aby wziąć w nim udział, otrzymują osobisty kod dostępu (ID). Przystępując do badania należy wejść na stronę internetową, przeczytać instrukcję, a następnie zalogować się wpisując swój numer ID. Wypełnienie StrengthsFindera zajmuje około 30-45 minut. Każda osoba odpowiada na pytania indywidualnie.
StrengthsFinder składa się ze 180 par stwierdzeń. Każdą z par tworzą dwa zdania potencjalnie opisującą osobę biorącą udział w badaniu. Są one rozmieszczone na dwóch przeciwległych krańcach skali. Uczestnik badania proszony jest o wybranie tego stwierdzenia, które jest mu bliższe oraz ocenę stopnia, w jakim charakteryzuje ono jego osobę na trójstopniowej skali: „zdecydowanie zgadzam się”, „zgadzam się”, „ani się zgadzam, ani nie zgadzam”. Na zaznaczenie wybranej odpowiedzi przeznaczone jest 20 sekund, po czym system automatycznie przechodzi do następnej pary stwierdzeń.
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Obrazy Agnieszki Szyfter są na Manhattanie obok prac Picassa, Miro i Chagalla.
7 Październik 2009Obrazy Agnieszki Szyfter są na Manhattanie obok prac Picassa, Miro i Chagalla.
Obrazy Agnieszki Szyfter wiszą w William Bennett Gallery na Manhattanie w Nowym Jorku obok prac Pabla Picassa, Joana Miro i Marca Chagalla.
Agnieszka Szyfter jest od wielu lat znanym dyrektorem marketingu i PR dużych zachodnich korporacji i firm mediowych prowadzących działalność gospodarczą w Polsce.
Do malowania ciągnęło mnie od dzieciństwa, ale skończyłam Politechnikę Warszawską, wydział inżynierii biomedycznej. Mój dyplom został ochroniony patentem, bo to był wynalazek. Potem przez rok chodziłam na grafikę jako wolny słuchacz. Tam się nauczyłam podstaw rysunku, warsztatu malarstwa. Jednak nie mogłam tego kontynuować. Życie mnie zmusiło do tego, żebym zaczęła zarabiać – mówi Agnieszka Szyfter.
Pracowałam w korporacji francuskiej, ale malowałam po nocach.
Przypadkiem pewien biznesmen zobaczył moje obrazy w Internecie, i zainteresował się nimi. Zaproponował, że zorganizuje mi wernisaż. I tak się zaczęło. Na wernisaż przyszło 300 osób. Sprzedałam kilka prac i nagle – co było dla mnie największym zaskoczeniem – okazało się, że ludzie interesują się tym, co maluję, że im się moje prace podobają. Wcześniej traktowałam to jako hobby. Po tym wernisażu postanowiłam spełnić swoje marzenie, żeby zaistnieć na rynku sztuki i z tego żyć.
Jestem mamą samotnie wychowującą dziecko i zdawałam sobie sprawę, że taka decyzja wymaga wiele odwagi. I że podejmuję ogromne ryzyko. Ale postawiłam na jedną kartę. Moim celem było zaistnienie w Ameryce, bo Nowy Jork jest dla mnie mekką sztuki nowoczesnej. I udało się. Zajęłam się malowaniem na poważnie rok temu, a już teraz mam wystawę w William Bennett Gallery na Soho w Nowym Jorku, gdzie moje obrazy wiszą obok prac Pabla Picassa, Joana Miro, Marca Chagalla i wielu innych. Sprzedaję je. Uzyskałam to, czego wielu artystom po 20 latach działania i mieszkania w Nowym Jorku nie udało się zrealizować.
Dalsze szczegóły pod adresem
www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=re…
Serdecznie pozdrawiam Wszystkich Forumowiczów
Przeczytaj resztę tego wpisu »